Z NIEBA W PODZIEMIA

Dla spadochroniarzy Jednostki to był niezwykle pracowity weekend. Przez dwa dni, od świtu do zmroku, królowali na stanisławowskim niebie. Zgodnie z programem szkolenia JPR, „starzy” skoczkowie doskonalili się w celności lądowania, natomiast „młodzież” wykonywała swoje pierwsze skoki z opóźnionym otwarciem spadochronu. W pierwsze dwa dni pogoda wyraźnie im sprzyjała. Niestety w niedzielne przedpołudnie, z uwagi na zalegające mgły, zmuszeni zostali do zmiany planów. Zamienili spadochrony na alpinistyczny ekwipunek i ruszyli w podziemia, trenować techniki wysokościowe w pokopalnianym szybie.